Nawilżający szampon i odżywka do włosów z dziką różą Cosnature

Jest to moje drugie spotkanie z kosmetykami Cosnature. Tym razem postawiłam na szampon i odżywkę z dziką różą. Ciężko dobrać odpowiednie kosmetyki pielęgnacyjne dla moich włosów. Są farbowane, co niestety je niszczy, końce są suche i się puszą, a do tego mają skłonność do przetłuszczania. Nie jest łatwo, jednak nie poddaję się, szukam, próbuję… Postanowiłam postawić na nawilżanie. Najpierw standardowo kilka słów o kosmetykach, a potem powiem Wam czy się sprawdziły w moim przypadku 😉

WP_20170929_11_23_04_Pro

Naturalny nawilżający szampon do włosów z dziką różą łagodnie oczyszcza, nie podrażniając skóry głowy. Jest przeznaczony do mycia suchych i zniszczonych włosów.  Kluczowe składniki to:

  • hydrolizowane proteiny pszenicy –działają regenerująco, odbudowują zniszczone wewnętrzne struktury włosa oraz zapobiegają elektryzowaniu się włosów.
  • olej z owoców dzikiej róży -nawilża i odżywia; wzmacnia strukturę włosów
  • sacharoza  –nawilża skórę, zapobiega rozdwajaniu się końcówek włosów., dokładnie oczyszcza skórę i usuwa martwe komórki nie wywołując przy tym podrażnień ani uczuleń. 

Na uwagę zasługuje również skład, w którym nie znajdziemy parabenów, glikolu, phenoxyetanolu… Z resztą zamiast wymieniać czego w nim nie ma, pokażę Wam co jest w składzie szamponu:

AQUA, COCO-GLUCOSIDE, SODIUM COCO-SULFATE,  SUCROSE, SODIUM CHLORIDE, CITRIC ACID, GLYCERYL OLEATE,  HYDROLYZED WHEAT PROTEIN, PARFUM, LINALOOL, GERANIOL,  CITRONELLOL, LIMONENE, ROSA CANINA FRUIT OIL, TOCOPHEROL, HYDROGENATED PALM GLYCERIDES CITRATE, LECITHIN, ASCORBYL PAMITATE, SODIUM BENZOATE

WP_20170929_11_23_54_Pro

Szampon zamknięty jest w butelce o poj. 200 ml z zamknięciem na „klik”. Jest przezroczysty i bardzo rzadki, więc trzeba uważać przy jego dozowaniu. Po kilku użyciach można się przyzwyczaić, jednak szczególnie za pierwszym razem można się zaskoczyć 😉 Jak na naturalny kosmetyk, szampon dosyć mocno się pieni. Pięknie pachnie, niestety zapach po spłukaniu znika. Bardzo fajnie nawilża włosy, można nawet pokusić się o nieużywanie odżywki po myciu. Jedna rzecz, która nieprzyjemnie mnie zaskoczyła, to szybsze przetłuszczanie się włosów. Być może powinnam jednak dobrać inny kosmetyk, ponieważ szampon z dziką różą jest polecany do włosów suchych i zniszczonych, a moje są raczej mieszane -jeśli można tak powiedzieć o włosach 😉

Drugi produkt, który jest niejako uzupełnieniem , to naturalna odżywka nawilżająca z dziką różą. Kluczowe składniki, które w niej znajdziemy to: hydrolizowane proteiny pszenicy, olej z owoców dzikiej róży i sacharoza, o których pisałam wyżej, a także:   

  • olejek  ze słodkich migdałów -nawilża i regeneruje włosy.  Dzięki niemu włosy odzyskują blask, są nawilżone, nie plączą się, nie puszą się i wyglądają na zdrowsze.
  • olej  z pestek winogron -nawilża, wzmacnia i poprawia ogólną kondycję włosów, dzięki obecności antyoksydantów zmniejsza ich wypadanie, stymuluje wzrost i przywraca naturalny blask. Świetnie nawilża też skórę głowy (sprawdza się w walce z łupieżem).

Skład:

AQUA • CETEARYL ALCOHOL • GLYCERIN • HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL • GLYCERYL STEARATE • LECITHIN • SODIUM CETEARYL SULFATE • PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL • VITIS VINIFERA SEED OIL • ROSA CANINA FRUIT OIL • OLUS OIL • HYDROLYZED WHEAT PROTEIN • PCA GLYCERYL OLEATE • CITRIC ACID • XANTHAN GUM • PARFUM • LINALOOL • GERANIOL • CITRONELLOL • LIMONENE • SODIUM BENZOATE.

WP_20170929_11_24_55_Pro

Odżywka jest zamknięta w tubie o poj. 200 ml. Dzięki postawieniu opakowania na korku nie ma problemu z jej wyciskaniem -nawet naklejka na produkcie sugeruje dół tam, gdzie jest zamknięcie 😉

Sposób użycia: niewielką ilość odżywki rozprowadź na wilgotnych, umytych włosach i pozostaw na ok. 2-3 minuty, dokładnie spłucz ciepłą wodą -tu akurat postanowiłam wtrącić taką małą dygresję: z tego co wiem, to o ile mycie włosów ciepłą wodą jest wskazane, to płukanie powinno się odbywać raczej chłodną (nie zimną).

Muszę przyznać, że po tym jak moje włosy zareagowały na szampon, trochę się bałam, że odżywka tylko pogorszy sprawę, a tu mile się zaskoczyłam. Włosy nie są obciążone, ani nie przetłuszczają się szybciej. Są nawilżone, łatwo się rozczesują, a przy tym zachowują lekkość. Producent zaleca stosować odżywkę po każdym myciu włosów. Odżywki do spłukiwania stosuję zamiennie z serum na końcówki lub mgiełką -moje włosy reagują lepiej, inaczej mimo dokładnego spłukiwania wydają się obciążone, a na taki sposób reagują… Nazwijmy to „znośnie” 😉 Odżywka jest polecana do włosów suchych i zniszczonych, myślę więc, że przy włosach typowo suchych używanie jej po każdym myciu jest jak najbardziej wskazane. 

Więcej informacji możecie znaleźć na stronie BioBeauty, który jest przedstawicielem marki. Produkty Cosnature możecie kupić również w Hebe, aptekach DOZ, Cefarm i drogeriach Eko 😉

 

 

 

Jedna myśl na temat “Nawilżający szampon i odżywka do włosów z dziką różą Cosnature

  1. Witaj 🙂 Jakoś nie przepadam za różabymi kosmetykami, choć plusem w tych dwóch produktach jest to, że mają bardzo fajny skład. Skoro przetłuszczają Ci się po nich włosy to niedobrze ale moje zapewne zareagowałyby tak samo 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s